Pasta alla Norma – ekspresowy makaron z pomidorami i bakłażanem


Pasta alla Norma – ekspresowy makaron z pomidorami i bakłażanem

Włosi dobrze wiedzą jak z paru składników stworzyć pyszne i szybkie do przygotowania danie. Pasta alla Norma to sycylijski makaron z pomidorami, bakłażem i sporą ilością sera. Jest pyszny, aromatyczny i błyskawiczny do przygotowania.

Parę słów o składnikach.

Makaron – na Sycylii najczęściej używa się makaronu busiate (cienkie, zakręcone rurki), poza Sycylią najpopularniejszy jest makaron penne lub rigatoni. Tak naprawdę można użyć wielu rodzajów makaronu, wszystko zależy od tego, jak potniecie bakłażany. Jeśli używacie penne najlepiej jest je pociąć w duże kawałki, jeśli spaghetti – małą kostkę, w przypadku fusilli – tak jak w przepisie, na frytki. Użyłam fusilli bo lubię i akurat miałam w domu.

Bakłażany – to gwiazda dania więc upewnijcie się, że kupicie naprawdę pyszne, świeże i jędrne warzywa. Dobry bakłażan powinien mieć lśniącą i napiętą skórkę. Taki z lekko pomarszczoną skórką, nie napiętą, z wgłębieniami będzie mieć najprawdopodobniej twardą i niesmaczną skórkę. Na Sycylii jest on smażony na głębokim tłuszczu. Niektórzy wręcz przeciwnie delikatnie smażą go w niewielkiej ilości oleju. U mnie złoty środek – smażę na patelni, ale w porządnej ilości oliwy. To ma być przepis na szybki obiad, ale musi być też pysznie. Bakłażan chłonie tłuszcz jak gąbka, ale to też sprawia, że jest niesamowicie pyszny.

Pomidory – poza sezonem z puszki, w sezonie pyszne i dojrzałe świeże pomidory.

Ser – w oryginale jest to ricotta salata. Nie mylić z miękką ricottą z kubeczka – jest to twardy ser. W Polsce pewnie ciężki do znalezienia (ewentualnie do kupienia w dobrze zaopatrzonych włoskich delikatesach lub w internecie). Ja w Wiedniu miałam trochę prościej i znalazłam. Jego smak jest zaskakujący jak na twardy ser, jest intensywny, ale jednoczeście delikatny i świeży. Lekko przypomina w smaku ser feta. Jako zamienniki polecany jest parmezan lub pecorino. Wszystkie trzy sery dla porównania macie na zdjęciu pod przepisem. Pecorino uwielbiam, ale tutaj nie polecam. Parmezan jest świetną alternatywą, ale muszę przyznać, że to ricotta salata wygrywa. Jej świeży i delikatny smak świetnie przełamuje tłustość bakłażana. Mimo wszystko, nie szukałabym jej drugi raz specjalnie przez pół miasta, z parmezanem również smakuje świetnie.

Historia powstania Pasta alla Norma musi być oczywiście tak samo bogata jak i smak tego makaronu. Najprawdopodobniej została nazwana na cześć opery Belliniego. Włoski pisarz Nino Martoglio, kosztując to danie w mieście Catania na Sycylii miał wykrzyknąć ’ależ to jest Norma’ porównując go do słynnej opery.

Inne przepisy na szybkie makarony: pasta alla puttanesca (z pomidorami, oliwkami, kaparami i anchovies), kurczak po toskańsku (w kremowym sosie z suszonymi pomidorami i szpinakiem), makaron z cukinią, papryką i fetą.

Pasta alla Norma – ekspresowy makaron z pomidorami i bakłażanem
Pasta alla Norma – ekspresowy makaron z pomidorami i bakłażanem

Pasta alla Norma – ekspresowy makaron z pomidorami i bakłażanem

Przepis na Pasta alla Norma. Jest to sycylijski makaron z pomidorami, bakłażem i sporą ilością sera. Jest pyszny, aromatyczny i błyskawiczny do przygotowania.
typ dania obiad
kuchnia włoska
słowa kluczowe: bakłażan, bazylia, makaron, parmezan, pomidory, ricotta salata
czas przygotowania 15 minutes
czas gotowania 20 minutes
całkowity czas 35 minutes
ilość porcji 2 porcje
kalorie 1702 kcal

Składniki:

makaron:

  • 180 g makaronu fusilli lub penne
  • 1 duży bakłażan 320g
  • 4 łyżki oliwy z oliwek do smażenia nie extra virgin, lub oleju do smażenia
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki białego wytrawnego wina 45 ml
  • 1 puszka pomidorów 400 ml
  • 3 duże liście świeżej bazyli lub ½ łyżeczki suszonej bazylii
  • 4 czubate łyżki tartego parmezanu lub jak w oryginale sera ricotta salata twarda ricotta
  • sól i pieprz do smaku

do podania:

  • tarty parmezan lub ricotta salata
  • świeże liście bazylii

Wykonanie:

  1. Makaron ugotować al dente.
  2. Bakłażan pokroić na 1 cm plasterki, a następnie na 1 cm ‘frytki’. Można go od razu smażyć lub lepiej, jeśli macie czas, wymieszać z łyżeczką soli, odczekać 10-15 minut, następnie osuszyć dokładnie ręcznikami papierowymi. Sól wyciąga wodę z bakłażana, więc jest go łatwiej smażyć, szybciej się zabrązowi i będzie potrzebne mniej oleju.
  3. Na dużej patelni rozgrzać oliwę z oliwek do smażenia lub olej, równą warstwą rozłożyć bakłażan, smażyć na dużym ogniu bez mieszania około 3 minut, a potem mieszając od czasu do czasu jeszcze 4 minuty, aż bakłażan będzie miękki i zabrązowiony. Przełożyć na talerz.
  4. Zmniejszyć ogień pod patelnią, dodać drobno pokrojony czosnek i oregano (oraz suszoną bazylię, jeśli nie macie świeżej), smażyć ok. 30-60 sekund, dodać masło, wymieszać, aż się rozpuści.
  5. Dodać wino, mieszać, aż całkowicie odparuje.
  6. Dodać puszkę pomidorów, łopatką rozdrobnić je na mniejsze części, gotować na małym ogniu ok. 5 minut, pod koniec dodając liście bazyli. Łopatką zbierać z dna patelni wszystkie zabrązowienia po smażeniu bakłażana.
  7. Zmiksować sos na gładko, doprawić solą i pieprzem do smaku (przekładam go do wyższej miski lub pojemnika blendera bo miksowany bezpośrednio na patelni bardzo pryska).
  8. Na patelnię dodać ugotowany makaron, tarty ser oraz bakłażan, wymieszać, doprawić solą i pieprzem do smaku.
  9. Podawać posypany świeżą bazylią i tartym serem.
  10. Smacznego!

uwagi

Jeśli chcecie, tak jak w oryginalnych przepisach, smażyć bakłażana na głębokim tłuszczu to trzeba wlać do wysokiej patelni / średniego garnka tyle oleju do smażenia, żeby frytki z bakłażana mogły w nim swobodnie pływać. Olej rozgrzać do temperatury około 180 stopni. Musi być dobrze rozgrzany, żeby bakłażany nie chłonęły tłuszczu, ale też nie za gorący bo frytki mogą się zbyt szybko zabrązowić, przy czym nie zdążą zmięknąć. Smażyć partiami, aż bakłażan będzie ładnie zabrązowiony i miękki. Nie wolno wrzucić całego bakłażana naraz, bo temperatura oleju za bardzo się obniży. Przełożyć na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi.

Pasta alla Norma – krok po kroku:

Jeśli spodobał Ci się ten przepis lub go wypróbowałaś/-eś, zostaw mi proszę komentarz – będzie mi bardzo miło i zmotywuje mnie do dalszego działania 🙂 Nie zapomnij również podzielić się nim z innymi!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Inline
Inline