Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym

Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym

Takie naleśniki można zjeść na śniadanie, jak również i na deser – są tak pyszne. Czekolada idealnie współgra z malinami, serek nie jest tu konieczny, ale ja lubię go dodać. Są to cienkie i delikatne naleśniki – francuskie crepes, miękkie w środku i lekko chrupiące na brzegach. Do smażenia takich naleśników konieczna będzie patelnia z nieprzywieralną powłoką, a najlepiej patelnia naleśnikowa, czyli taka, która ma niskie brzegi, dzięki czemu bardzo łatwo się takie naleśniki przewraca – ciężko by było znaleźć przepis, który na takiej patelni się nie uda. W przepisie poniżej dokładnie opisałam jak smażyć takie naleśniki, żeby pięknie wychodziły, a jak coś pójdzie nie tak, to pamiętajcie – praktyka czyni mistrza, nieudane naleśniki też są pyszne, a z każdym kolejnym lepiej się je smaży, najważniejsza jest dobrze rozgrzana patelnia (przeczytajcie dobrze przepis). Spróbujcie, nie pożałujecie!

Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym Chocolate crepes with vanilla cottage cheese and raspberry sauce

Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym Chocolate crepes with vanilla cottage cheese and raspberry sauce

Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym Chocolate crepes with vanilla cottage cheese and raspberry sauce
5 from 1 vote
drukuj przepis

Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym

Z przepisu wychodzi około 15 naleśników o średnicy 22 cm = 2-3 porcje

czas przygotowania 15 minutes
czas gotowania 20 minutes
Odpoczywanie ciasta 30 minutes
całkowity czas 35 minutes
ilość porcji 3 porcje

Składniki:

naleśniki:

  • 1 szklanka mąki 150g, przesianej
  • 1/3 szklanki kakao 30g, 5 łyżek
  • ¼ szklanki cukru 50g, 4 łyżki
  • 1 paczka cukru waniliowego 8g, 1 lyżka
  • 1.5 szklanki mleka 375 ml
  • ¼ szklanki gazowanej wody 60 ml, 4 łyżki
  • 3 duże jajka
  • szczypta soli
  • 50 g masła roztopionego, 3 czubate łyżki

sos malinowy:

  • 400 g mrożonych malin
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1 paczka cukru waniliowego 8g

waniliowy serek:

  • 2 opakowania serka wiejskiego
  • 1 paczka cukru waniliowego 8g

do smażenia:

  • najlepiej masło klarowane lub olej do smażenia

Wykonanie:

Naleśniki:

  1. Do dużej miski przesiać mąkę i kakao, dodać wszystkie składniki oprócz masła (cukier, cukier waniliowy, mleko, wodę gazowaną, jajka, sól), wymieszać trzepaczką lub mikserem, aż powstanie gładkie ciasto, dodać rozpuszczone i ostudzone masło, jeszcze raz wymieszać. Ciasto będzie trochę rzadsze niż to na tradycyjne naleśniki (konsystencja mniej więcej jak śmietana 36%, dzięki temu będą wychodzić cieniutkie).
  2. Miskę przykryć ściereczką i odstawić na około 30 minut (lub na 1-2 dni w lodówce), przed smażeniem przemieszać ciasto.
  3. Przygotować patelnię, koniecznie z nieprzywieralną powłoką, najlepiej naleśnikową (czyli taką, która ma niski rant, dzięki czemu łatwiej się przewraca naleśniki, moja patelnia ma 23 cm średnicy). Lekko natłuścić ją masłem, nadmiar zetrzeć ręcznikiem papierowym, dobrze rozgrzać na najwyższym ogniu (ważne, patelnia musi być dobrze nagrzana, ale uważać, żeby masło się nie brązowiło). Patelnię natłuszczamy tylko przed pierwszym naleśnikiem.
  4. Wlać pierwszą porcję ciasta na patelnię, obracając nią w powietrzu, tak żeby ciasto się równomiernie po niej rozlało. Naleśniki mają być cieniutkie, więc smażymy je bardzo krótko, ja smażę je na nawiększym ogniu dokładnie 60 sekund z jednej strony i 15 sekund z drugiej. Naleśnik jest gotowy do przewrócenia, gdy jest już prawie usmażony, brzegi są gotowe, z bąbelkami, łatwo dają się podważyć łopatką. Podważyć wszystkie brzegi, szybkim ruchem wsunąć łopatkę pod naleśnik i przewrócić. Smażyć króciutko na drugiej stronie, przekładać na talerz. Jeśli robicie dużo naleśników można je trzymać w piekarniku nagrzanym do minimalnej temperatury, żeby nie wystygły. Naleśniki krócej smażone będą miękkie (czyli krócej niż ten czas, który podałam), a te minimalnie dłużej będą w środku mięciutkie, a ich brzegi będą chrupiące (ja takie wolę bardziej).

Sos malinowy:

  1. do średniego garnka dodać maliny i cukier, podgrzewać kilka minut, aż maliny się podgrzeją i utworzą sos. Ewentualnie można dodać więcej cukru, ja lubię jak maliny są lekko kwaskowate.

Serek: wymieszać serki z cukrem.

  1. wymieszać serki z cukrem.

Całość:

  1. Na gotowe naleśniki nakładać po łyżce sosu malinowego i serka. Nie nakładać dużo, czyli raczej płaskie łyżki niż czubate, żeby nadzienia nie było za dużo i nie przytłoczyło w smaku delikatnych i cienkich naleśników.
  2. Można podawać z dodatkiem świeżych malin.
  3. Smacznego!

uwagi

  • Zamiast serka wiejskiego można użyć twarogu, tylko trzeba go trochę rozcieńczyć mlekiem żeby miał lekko lejącą konsystencję.
  • Użyłam cukru waniliowego z prawdziwą wanilią, smaku tego sztucznego niestety nie lubię, ale oczywiście można takiego użyć jak i zwykłego cukru / cukru brązowego / ksylitolu.

Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym Chocolate crepes with vanilla cottage cheese and raspberry sauce



2 thoughts on “Czekoladowe naleśniki z waniliowym serkiem i sosem malinowym”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Inline
Inline